Autograf

Jeżeli życzą sobie Państwo otrzymać zdjęcie z oryginalnym moim autografem, proszę o wysłanie zaadresowanej koperty ze znaczkiem zwrotnym na adres...

więcej

Media o mnie...
Po mistrzostwach w Daegu
sobota, 03 września 2011 21:26
 
GRZEGORZ SUDOŁ: 170 km tygodniowo
środa, 27 lipca 2011 21:21

Wicemistrz Europy w chodzie na 50 km – Grzegorz Sudoł – rozpoczął zgrupowanie w szwajcarskim ośrodku St. Moritz. Oto, co napisał ostatnio na swojej stronie internetowej (grzegorzsudol.pl):

“To już kolejne zgrupowanie w tym roku przygotowujące do Mistrzostw Świata. Tym razem polecieliśmy z Krakowa prosto do Mediolanu-Bergamo, a tam po wypożyczeniu auta pojechaliśmy na miejsce zgrupowania. Cała droga znacząco się skróciła, bo lecieliśmy bez przesiadki i to do Włoch, a nie do Zurichu. Niespełna 5 godzin podróży i jesteśmy na miejscu.

Podobnie jak przed rokiem wybrałem St.Moritz w Szwajcarii na zgrupowanie wysokogórskie przed MŚ. Wykonam tu ciężką pracę, jaka jest niezbędna do budowania najwyższej formy. Będę chodził ok. 150-170 km tygodniowo na wysokości ok. 1800 m n.p.m.

Więcej…
 
Sudoł: nigdy tak ciężko nie trenowałem
sobota, 30 kwietnia 2011 20:48

Grzegorz Sudoł jest jedną z naszych nadziei medalowych na mistrzostwa świata w lekkiej atletyce, które w dniach 27 sierpnia - 4 września odbędą się w południwokoreańskim Daegu. Wicemistrz Europy z Barcelony w chodzie na 50 km poczuł w stolicy Katalonii smak złota i zapragnął, by i jemu kiedyś zagrano Mazurka Dąbrowskiego. - Stojąc na drugim stopniu podium jest się tak naprawdę pierwszym przegranym - mówi w rozmowie z Onet.pl zawodnik AZS AWF Kraków.

Więcej…
 
Gwiazda poleca... Głosuj na Sudoła
sobota, 25 grudnia 2010 08:13

Sudołek jest jak mój młodszy brat. Pochodzimy z tego samego regionu, mieliśmy do czynienia z tym samymi trenerami. Jego początki w kadrze seniorów były dla mnie dużym wyzwaniem. Musiałem wychować swojego następcę, swojego naśladowcę.

Więcej…
 
Ekspert o Sudole: Medal wywalczył w wielkim stylu
sobota, 25 grudnia 2010 08:12

Naprawdę trudno jest kroczyć po śladach mistrza, a przecież Grzegorz ciągle jest porównywany do wielkiego poprzednika Roberta Korzeniowskiego, który w tym sporcie osiągnął praktycznie wszystko. W tym roku wreszcie wyszedł z jego cienia.

Co prawda już rok temu był czwarty na mistrzostwach świata, ale teraz nie tylko wskoczył na podium, ale także pokonał mistrza olimpijskiego Aleksa Schwazera. W dodatku dokonał tego wszystkiego w świetnym stylu, bo jest zawodnikiem ukształtowanym. W Barcelonie była przecież sytuacja, w której Rosjanin Siergiej Bakulin odskoczył od niego. Wielu mniej doświadczonych zawodników starałoby się przyspieszyć, ale Grzegorz wiedział, że do pewnego momentu nie powinien przekraczać swojego poziomu tempa. Odczekał kilka kilometrów, przyspieszył, dogonił rywala i zdobył srebrny medal.

 
76. Plebiscyt: Grzegorz Sudoł w 2010 roku
sobota, 25 grudnia 2010 08:10

W 2010 roku Grzegorz Sudoł został wicemistrzem Europy w chodzie na 50 kilometrów. Na tym dystansie ustanowił także swój rekord życiowy 3:40.37.

Więcej…
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 3
projekt i wykonanie SERWISWEB